Wędrówki z Bolkiem i Lolkiem po Małopolsce

 

Przeżyjmy to jeszcze raz razem z "Bolkiem i Lolkiem" - film z przedsięwzięcia pt. "Dzień jak z bajki - organizacja widowiska plenerowego opartego na motywach "Bolka i Lolka" dofinansowane w ramach Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2007-2013

   

Centrum Kultury

2009-08-17

 Być dobrym jak chleb...

Być dobrym jak chleb...

Zgodnie z tradycją-15 sierpnia w jedno z piękniejszych polskich świąt-Świętem Wniebowzięcia Maryi Panny i Matki Boskiej Zielnej -w Parafii Polsko-Katolickiej w Małobądzu odbyły się kolejne już parafialno-gminne Dożynki.


W tym roku gospodarzem Dożynek była Krzykawa. Koła Gospodyń Wiejskich z terenu Gminy Bolesław wykonały kosze dożynkowe zdobne w najdoskonalsze kolory natury -zaklęte w owocach,zbożach ,kwiatach, z których wykonane były wieńce.
Starostowie Dożynek-Grażyna Jarząb i Eugeniusz Januszek przekazali wójtowi Gminy Bolesław Ryszardowi Januszkowi pobłogosławiony chleb dożynkowy z prośbą by podzielił go szczerze i sprawiedliwie wśród mieszkańców.
„Obiecuję ,że będę go dzielił tak by nikomu w naszej gminie nie zabrakło”-powiedział wójt.

*
Uroczystą mszę świętą swoją obecnością uświetnił Dziekan Śląskiego Dekanatu Infułat Eugeniusz Stelmach oraz wspaniały mówca-Wikariusz Biskupi Diecezji Krakowsko-Częstochowskiej-Adam Stelmach. Organista i chór zaserwowali prawdziwie niebiański koncert.
„Temat chleba...Ileż on znaczy!I ten chleb ziemski i niebiański...”-tak rozpoczął swe kazanie Wikariusz Biskupi Adam Stelmach. Cennymi dla wszystkich zebranych okazały się refleksje na temat nieodzowności obecności chleba w naszym ludzkim życiu. Wszak ten pachnący bochen jest znakiem tego co niezbędne do zachowania życia. Pamiętajmy o tym,iż chleb jest symbolem tego wszystkiego bez czego życie byłoby niemożliwym. Od zarania dziejów człowiek do przetrwania potrzebował trzech rzeczy:powietrza,wody i jedzenia. Powietrze i wodę miał do pewnego momentu bez pracy. O chleb zaś zawsze musiał zabiegać i wiele się natrudzić by go zdobyć.
Chleb codzienny starcza nam na krótki czas. Musimy uzupełniać jego zapas. A jak jest z chlebem duchowym?Czy chleb,który karmił dusze pokoleń, zaspokoi współczesnych?
Warto pamiętać,że tylko spożyty chleb zasyci głód.
Trzeba mieć nadzieję,że pomimo tego ,że wokół tyle nowego i zmian-będziemy jeść chleb z naszych polskich zbóż.
Kończy się uczta dla ducha. Zaczyna się uczta dla ciała.
A zaczęła się -mówiąc po staropolsku :”na ogrodach”,gdzie proboszcz Tadeusz Budacz zaprosił gości w imieniu Rady Parafialnej,Wójta Gminy Bolesław i Centrum Kultury w Bolesławiu-współorganizatorów Dożynek..Przy przepięknie zastawionych stołach można było się poczuć jak na najprzedniejszych imieninach w rodzinnym gronie. Cieszące oko i smaczne ciasta, swojski chleb ze smalcem i kiszonym ogórkiem oraz potrawka na ciepło były świetnym akcentem staropolskiej gościnności. Wszystko w wyśmienitej atmosferze,jaką zawsze potrafi stworzyć gospodarz tej parafii oraz muzyce „Podlipianek”, „Laskowianek” i kapeli „Jasie”.
Goście z zainteresowaniem oglądali precyzyjne i pełne artyzmu prace wykonane szydełkiem przez Marię Sikorę a także dożynkowe dekoracje w aranżacji sołtysa Ujkowa Nowego -Marcina Macka.
Strojna w różową sukienkę poznawała nasze gminne klimaty -najmłodsza w okolicy Maria-Marysia Budaczówna. Już niedługo będzie biegać po ogrodzie -zupełnie tak jak Karolina i Andrzej Sikora-w barwnych krakowskich strojach!


Beata Bazan-Bagrowska

 

Galeria Zdjęć

« Powrót